To nie talent decyduje, kto wygrywa. Ta historia to udowadnia! Wyraź zgodę i dołącz do LinkedIn Klikając Kontynuuj, aby dołączyć lub się zalogować, wyrażasz zgodę na warunki LinkedIn: Umowę użytkownika, Politykę ochrony prywatności i Zasady korzystania z plików cookie. Zaloguj się, aby zobaczyć więcej treści Utwórz bezpłatne konto lub zaloguj się, aby kontynuować wyszukiwanie Adres e-mail lub numer telefonu Hasło Pokaż Nie pamiętam hasła Zaloguj się Zaloguj się za pomocą adresu e-mail lub Jesteś nowym użytkownikiem LinkedIn? Dołącz teraz Klikając Kontynuuj, aby dołączyć lub się zalogować, wyrażasz zgodę na warunki LinkedIn: Umowę użytkownika, Politykę ochrony prywatności i Zasady korzystania z plików cookie. Przejdź do treści głównej LinkedIn Najlepsze treści Osoby Learning Oferty pracy Gry Dołącz teraz Zaloguj się Anna Gadalińska - LSJ HR Group To nie talent decyduje, kto wygrywa. Ta historia to udowadnia! Zgłoś ten artykuł LSJ HR Group LSJ HR Group Znamy się na ludziach. Opublikowano 8 sty 2026 + Obserwuj Dlaczego jedni wygrywają, a inni tylko planują? Każdy nowy rok zaczyna się od obietnic – tych głośnych i tych cichych, które składamy tylko sobie: poprawy kondycji, regularnego biegania, osiągnięcia lepszych wyników w pracy, a czasem po prostu życia trochę bardziej „na serio”. Przez chwilę wierzymy, że tym razem się uda. A potem rzeczywistość wraca szybciej niż zakwasy po pierwszym treningu. I właśnie wtedy przypomina mi się historia, która całkowicie zmienia spojrzenie na talent, ciężką pracę i prawdziwy sukces. Geny to wymówka. System robi mistrzów. Jeśli mówimy o maratonie, Afryka – a zwłaszcza Kenia - od lat rozdaje karty. Rok 2025 tylko to potwierdził. W światowych rankingach najszybszych czasów Kenijczycy znów byli w absolutnej czołówce. W pierwszej piątce najlepszych wyników znaleźli się Sabastian Sawe (2:02:16) i John Kipkosgei (2:02:24). Co więcej, gdy spojrzeć szerzej - na 100 najszybszych maratonów w historii – około 89 wyników należy łącznie do zawodników z Kenii i Etiopii. To nie jest dominacja. To monopol. Zastanów się przez chwilę: ile razy, patrząc na podium, myślisz „to geny”? Większe płuca, dłuższe nogi, wąskie łydki, stopy jak sprężyny - brzmi jak instrukcja budowy idealnego maratończyka. Łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „Oni po prostu urodzili się lepsi. Nic dziwnego, że wygrywają”. To daje wygodną ulgę: skoro oni mają przewagę od urodzenia, to ja mogę spokojnie zostać w miejscu. Ale czy naprawdę o to chodzi? Kenijski paradoks – „oni znowu wygrali”. W 2011 roku 19 z 20 najszybszych maratończyków świata pochodziło z Kenii. W tym samym czasie aż 258 Kenijczyków złamało barierę 2:15 h. Dla porównania - dwukrotnie liczniejsza Wielka Brytania miała jednego zawodnika, który osiągnął ten wynik. Jednego. To nie jest statystyczna ciekawostka. To dowód na to, że coś w tym systemie działa zupełnie inaczej. Twoja przewaga zaczyna się od tego, co robisz codziennie. I tu pojawia się kolejny zaskakujący fakt: wielu mistrzów pochodzi z jednej wioski - Iten. W większości należą do plemienia Kalenjin, które stanowi zaledwie 10% populacji kraju. Jak to możliwe, że właśnie oni? Czy los naprawdę obdarzył ich czymś wyjątkowym? Czy może stworzyli środowisko, które produkuje mistrzów seryjnie? Szukanie sekretu Badacze z całego świata przyjechali do Kenii, aby znaleźć odpowiedź. Yannis Pitsiladis z Uniwersytetu w Glasgow poświęcił życie badaniu fenomenu kenijskich biegaczy. Szwedzki fizjolog Bengt Saltin mierzył VO₂ max - maksymalną zdolność organizmu do pochłaniania tlenu. Laboratoria, testy, wykresy, próbki krwi - wszystko wyglądało bardzo naukowo. Tylko że prawdziwy sekret nie krył się w probówkach. Duński ekspert od rozwoju talentów, Rasmus Ankersen, odwiedził Iten osobiście i usłyszał słowa, które zmieniły jego perspektywę: „Przyjeżdżają tu z całego świata. Myślą, że odkryją naszą tajemnicę. Biegają z pulsometrami po górach, a wieczorem wracają do czterogwiazdkowych hoteli. Szukają… nie tam, gdzie trzeba. Spójrz na tę czerwoną ziemię pod stopami. Bądź Kenijczykiem i żyj jak Kenijczyk. Wtedy zrozumiesz”. Bo tu nie chodziło o jeden magiczny gen. Chodziło o sposób życia, rytm dnia, społeczność i to, co jest uznawane za „normalne”. Prawdziwy sekret: codzienna praca Wnioski naukowców były jednoznaczne: geny wpływają na nasze możliwości, ale nie przesądzają o tym, kto osiąga najwyższy poziom. Odpowiednia budowa mięśni daje przewagę, lecz sama w sobie nie tworzy mistrza. Tak samo w innych dziedzinach - w balecie, biznesie czy nauce - istnieje pewien biologiczny punkt wyjścia, ale to codzienne nawyki, jakość treningu i konsekwencja w działaniu decydują o tym, jak daleko ktoś zajdzie. Colm O’Connell, legendarny trener z Iten, wspomina: „Przyjechałem tu w 1976 roku, bez doświadczenia w bieganiu. Obserwowałem swoich zawodników 24 godziny na dobę, testowałem różne metody. Wyniki pojawiły się dopiero dzięki ciężkiej pracy, determinacji i wierze, że mogą osiągnąć więcej”. I dodaje: „Sekretem jest to, że go nie ma. Chodzi o wiarę w to, czego możesz dokonać. Ludzie w Kenii i Wielkiej Brytanii mają taki sam potencjał do biegania, ale jeśli uwierzysz, że ogranicza Cię biologia, to nie włożysz tyle wysiłku, ile trzeba, by kiedyś stanąć na olimpijskim podium”. Legendy rodzą się z determinacji Wyobraź sobie 1000 osób wstających codziennie o 5:00 rano, trenujących, jedzących i śpiących w rytmie przygotowań do maratonu. Wystarczy jeden mistrz obok, aby uwierzyli, że oni też mogą nim zostać. I właśnie dlatego ta historia jest o Tobie. Nie tylko o bieganiu. Nie tylko o sporcie. O pracy. O karierze. O postanowieniach noworocznych. Talent daje start. Ale to codzienna praca, systematyczność i wiara w siebie decydują, kto dobiegnie do mety – w sporcie i w życiu. W nowym roku życzę Ci jednego: nie „talentu”, nie idealnych warunków, nie genetycznego jackpotu, wytrwałości, gdy entuzjazm opadnie po trzecim tygodniu, odwagi, by robić swoje, nawet gdy inni mówią „to nie ma sensu”, wiary, że każdy ma swój Iten – miejsce, w którym codzienna praca zaczyna przynosić efekty. Prawdziwa przewaga nie leży w genach. Leży w decyzji, by pojawić się kolejnego dnia. I jeszcze jednego. I jeszcze. A jeśli w tym roku gdzieś pobiegniesz – doskonale. A jeśli nie – wystarczy, że będziesz konsekwentnie iść naprzód. To właśnie tam zaczyna się prawdziwa zmiana. Poleć Poleć Gratulacje Wspieraj Super Błyskotliwe Zabawne Skomentuj Kopiuj LinkedIn Facebook X Udostępnij 48 2 komentarze Piotr Szyszłowski 5 mies. Zgłoś ten komentarz Świetnie napisany artykuł Ania. Wciągnął mnie i zdopingował. Pozdrawiam serdecznie. Poleć Odpowiedź 1 reakcja 2 reakcje Zobacz więcej komentarzy Aby wyświetlić lub dodać komentarz, zaloguj się Inne artykuły autora LSJ HR Group 25 maj 2026 MOS 2.0 - cyfrowa rewolucja w legalizacji pobytu cudzoziemców. Co dział HR musi wiedzieć o nowym systemie? Od 27 kwietnia 2026 roku w Polsce nie istnieje już papierowy wniosek o pobyt czasowy. Zniknął z dnia na dzień, a wraz z… 7 17 kwi 2026 Szkolenie za ułamek ceny? Poznaj Zachodniopomorski Bon Szkoleniowy i rozwijaj się z LSJ Masz ochotę rozwinąć konkretne kompetencje, ale 690 zł za warsztat to dla Ciebie za dużo? Sprawdź, jak zapłacić nawet… 8 2 kwi 2026 Strefa komfortu: najbezpieczniejsze miejsce, żeby nic nie osiągnąć. Dzisiejsze wydanie „Owocnych Czwartków” poświęcam tematowi, który wszyscy znamy, ale który wciąż wolimy zostawić w… 18 5 mar 2026 Jedno słowo mogło go zabić. Dlaczego reguła 55-38-7 nie zawsze działa? Na szkoleniach z komunikacji często przywołuję jedną z najbardziej rozpowszechnionych „reguł” w biznesie: że 55%… 23 19 lut 2026 I co z tego, że masz rację? Jeżeli klient odszedł! Kultura odpowiedzialności to realna przewaga konkurencyjna. Wszyscy mieli rację - ale to klient zapłacił cenę. W kryzysie widać, czy firma chroni działy - czy wartość dla klienta. 26 5 lut 2026 STOP! Nie przegrywasz, bo nie masz. Przegrywasz, bo tak myślisz! „Najgorsze zdanie w firmach zaczyna się od słów: "nie mamy”. „Nie mamy?". 31 22 sty 2026 Koniec specustawy ukraińskiej - co to oznacza dla pracodawców i jak się przygotować bez ryzyka? Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy wygaszającej tzw. specustawę ukraińską z 2022 roku. 16 16 gru 2025 #3 Pułapka w planowaniu budżetu płacowego - Brak długofalowej perspektywy! "Pułapką jest planowanie płac na kwartał, gdy rynek pracy zmienia się w cyklach dekadowych”. W ostatnich latach wielu… 24 1 komentarz 11 gru 2025 11#[owocny czwartek]: Od świątyni na Mauritiusie po Twój open space - nauka o lojalności zespołowej. Co sprawia, że zespół jest zgrany? Wyobraź sobie dwa zupełnie różne światy. W pierwszym - spokój, cisza, łagodny śpiew… 33 5 komentarzy 8 gru 2025 #2 Pułapka w planowaniu budżetu płacowego! - Nie możesz zarządzać tym, czego nie mierzysz! Nie masz polityki płacowej? Masz iluzję! Jednym z najbardziej niedocenianych zagrożeń w planowaniu budżetu płacowego jest założenie, że „wystarczy znać stawki… 20 1 komentarz Show more See all articles LinkedIn © 2026 Informacje Dostępność Umowa użytkownika Polityka ochrony prywatności Twoje ustawienia dot. ochrony prywatności w stanie Kalifornia Zasady korzystania z plików cookie Polityka praw autorskich Polityka marki Ustawienia gościa Wskazówki dotyczące społeczności العربية (arabski) বাংলা (bengalski) Čeština (czeski) Dansk (duński) Deutsch (niemiecki) Ελληνικά (grecki) English (angielski) Español (hiszpański) فارسی (perski) Suomi (fiński) Français (francuski) हिंदी (hindi) Magyar (węgierski) Bahasa Indonesia (indonezyjski) Italiano (włoski) עברית (hebrajski) 日本語 (japoński) 한국어 (koreański) मराठी (marathi) Bahasa Malaysia (malajski) Nederlands ( niderlandzki) Norsk (norweski) ਪੰਜਾਬੀ (pendżabski) Polski Português (portugalski) Română (rumuński) Русский (rosyjski) Svenska (szwedzki) తెలుగు (telugu) ภาษาไทย (tajski) Tagalog (tagalog) Türkçe (turecki) Українська (ukraiński) Tiếng Việt (wietnamski) 简体中文 (chiński uproszczony) 正體中文 (chiński tradycyjny) Język